...Wtedy Harry powiedział :
- Co dzisiaj robimy ludzie ?
- Możemy iść wszyscy do kina ... - powiedział Zayn
- Albo dzisiaj wieczorem spotkajmy sie u nas w domu o 19:00 co ?
- Spoko - powiedzieli wszyscy
- A co bedziemy tam robic ? - powiedział Louis
- Grać w pokera - powiedziała Taylor
- Rozbieranego - dokonczył Hazza uśmiechając sie do Tay
- Nie !- powiedziała Alice
- Czemu to dobry pomysł ... - powiedział Zayn
- To jak chcecie ale mozemy tez grac w butelke ... - powiedziała Alice
- Dobra uzgodni sie na miejscu ... a teraz zabieram Taylor - powiedział Harry ciągnąc Tay jeszcze jedzącą naleśnika do wyjścia
- Już tylko dojem - powiedziała z naleśnikiem w ustach wychodząc z Harrym z domu ...
- A ja biore Jenifer na spacer - powiedział Lou i wyszli razem z Jen
- A my dzisiaj idziemy do kina ! - powiedział Zayn do Alice
Zostałam tylko Ja , Niall ,Liam i Danielle ...
- A my idziemy do parku na lody co ?- spytał Danielle Liam
- Pewnie - powiedziała i wyszli ...
W pierwszym momencie pomysliałam " Oni coś kombinują " a potem " Nie chyba nie przecież sie kochają ... to normalne " wtedy powiedziałam :
- No to ja sie chyba będę zbierać do domku ... musze jeszcze posprzątać przed waszym przyjściem ...
- Spoko ... a może pójdę z tobą i ci pomogę ?
- Ale ja jeszcze muszę pojechac na zakupy po cos do jedzenia ...
- Spoko to ci pomoge ok ?
- Pewnie dzieki to chodźmy !
Poszliśmy do mojego i dziewczyn domku . Otworzyłam drzwi i weszliśmy .
- Poczekaj tu na chwile Niall ja tylko idę się przebrać ok ?
- Pewnie
Pobiegłam na dół i z prędkościę światła się przebrałam i zbiegłam na dół po schodach i oczywiście jak to ja sie przewróciłam ... Niall podbiegł do mnie . Strasznie mnie bolała noga ...
- Nic ci sie nie stało? - powiedział klękając przede mnią i patrząc w moje oczy
To było dziwne ale wtedy było tak fajnie ...jakby czas się zatrzymał i był tylko on i ja . Już miał mnie pocałować ale musiałam jakoś tego uniknąć no bo zoriętował by się wtedy że dalej go kocham , ale z drugiej strony tak ładnie wyglądał ,ale wziełam sie w garść i powiedziałam tylko jakieś :
- Wszystko ok - i przestałam sie na niego patrzeć
- To dobrze - powiedział ze smutną miną
Pomyślałam ze go uraziłam ...i musiałam to zrobić pocałowałam go to trwało zaledwie jakieś 10 sec. bo wtedy zadzwonił do mnie Remy ... pomyślałam tylko " Super ... w takim momencie !!! "
- Hej - powiedziałam
- Hej ... Spotkamy sie dzisiaj ?
- Nie mam czasu ... moze innym razem co ?
- Ok to pa
- Pa
Schowałam telefon do kieszeni i popatrzałam na moją noge ... mogła sie ruszać wiec nie złamana próbowałam stanąć . Ale bolała ...
- Poczekaj pomogę ci - powiedział Niall i wziąl mnie na ręce i zaniósł na kanapę
- Dziekuje - powiedziałam patrząc w jego oczy a on powiedział
- Wiesz co myślałem ostatnio o nas ... i wiesz musze ci ...- to przerwał nam dzwonek mojej komórki
To była Jenifer
- Hej dzwonie zapytać co tam ?
- Spoko ... Jestem w domu zaraz pojedziemy na zakupy ...
- Pojedziemy ?
- No ... potem ci wyjaśnie Pa
- Pa
- Musimy jechac na zakupy !- powiedziałam do Nialla
- Ale nie mozesz chodzić !
- Oj tam nie moge - wtedy wstałam - Widzisz mogę ...- niestety noga dalej mnie bolała ale musiałam jechac
- No to jedziemy !
Poszliśmy do samochodu i pojechaliśmy . Byliśmy już po chwili w super markecie .Weszliśmy do środka zabierając wózek , oczywiście ja chciałam go prowadzić... :D
- To co jemy wieczorem ?- spytałam
- Może Lazanie ?
- Jeju ... I właśnie za to cię ... yyyy ... - pomyslałam " O kurdfe masz przesrane ... Po co to mówiłaś !? Musisz jakoś wybrnąć z tego ... ale co moge powiedzieć? " Niall tylko sie na mnie patrzał a ja sie zastanawiałam jak zrobic żeby dalej było tak jak jest ... kurde ... - ...za to cię bardzo lubię ....- Nadal się na mnie gapił a ja byłam zesrana na całego ... MASAKRA .... i nic dodac i nic ująć . Wzieliśmy wszystkie składniki na lazanie i pobiegliśmy po picie itd. Później poszliśmy do auta . Pojechaliśmy :) . Po chwiluni bylismy w domu . Zaczeliśmy robić jedzienie . Włożyłam lazanie do piekarnika . Siedliśmy razem na kanapie ... Zaczeliśmy rozmawiać i znowu Niall zeszedł na temat naszego byłego ( niestety :/) związku
- Szkoda ze się rozstaliśmy ... - powiedział
- No ...
- Aha ... mówilaem ze myślałem nad tym wszystkim .... o nas i ...- Wtedy do domu wbiegli chłopcy a za nimi dziewczyny .
Stali wszyscy wpatrując się w nas po chwili odezwał się Liam :
- Niall tutaj ?
- No pomagałem naszej przyjaciółce w zakupach ...
- Ta jasne teraz tak sie na to mówi co ? - powiedział Harry
- On mówi prawdę ... - powiedziałam - kto chce lazanie ?- oczywiscie wszyscy powiedziali
- Ja !
Zaczeliśmy jeść . Potem pobiegłam do łazieki na góre ... Gdy myłam ręce ktoś zapukał do drzwi odpowiedziałam wiec :
- Już !!!
Wyszlam z łazienki i stał tam Niall bez słów pociągnął mnie do mojego pokoju i zaczął mnie całować ... nie mogłam sie powstrzymać ... ale po chwili pomyślałam " Co ja kurdę robie ?! " ... oderwałam sie od niego . Popatrzał na mnie tymi swojimi słodkimi oczkami i powiedziałam :
- Do czego ty zmierzasz ?
Nic się nie odezwał wiec ... wybiegłam z domu i pobiegłam do parku ...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz