wtorek, 3 kwietnia 2012

13.ROZDZIAŁ

Rano obudziłam się w łóżku Nialla . Jego już nie było . Wiec zeszłam na dół cała rozespana i podeszłam do Nialla bo tylko on był w domu i powiedziałam :
- Hej kochanie - przytuliłam się do niego
- Hej mój kochany śpiochu
- Gdzie reszta ?
- Zayn i Alice poszli na spacer , Taylor i Harry też Louis i Jenifer nie wiem bo jak wstałem to już ich nie było a Liam i Danielle poszli do sklepu po jakieś jedzenie
- Spoko
- Więc jestesmy sami ... co robimy ?
- Nie wiem co chcesz mi obojętne ...
- Nie wiem ...
Wtedy dostałam smsa oczywiście od Liama " Bedziemy za godzine jak będziemy już dochodzić damy znać , żebyście się ubrali ... hehe " .Pokazałam sms Niallowi i zaczeliśmy się śmiać . Potem poszłam zrobić sobie coś do picia do kuchni a Nialla zostawiłam w salonie . Gdy do niego przyszłam trzymał laptop na kolanach i miał dziwną minę jakby sie czegoś przestraszył . Podeszłam do niego i kucnęłam przed nim i powiedziałam :
- Dobra mów co się stało ?
- Nic ... wszystko ok
- Jasne bo ci uwierzę przecież widzę że coś  się stało
- Nic się nie stało - zamknął laptop i położył go obok siebie na kanapie - Cieszmy się sobą puki reszty nie ma
- No dobra ale jak będziesz chciał to mi powiedz ok ?
- Ok i tak się kiedys dowiesz
- Co ? o czym ?
- Nie ważne ...
- Powiedz !
- Nie moge ...
- No dobra ... - przytuliłam go
Wtedy dostałam smsa " Już ubierajcie się ! Jesteśmy już w parku :D "-Liam . Zaczeliśmy się śmiać. Po jakiejś godzinie wszyscy już byli w domu chłopców . Siadłysmy z dziewczynami na kanapie i w 5 patrzyłyśmy czy są jakieś ogłoszenia w sprawie domów w Londynie. Znalazłyśmy piękny średni domek i od razu Alice zadzwoniła i okazało sie ze ogłoszenie jest aktualne i kupiliśmy dom jutro miałyśmy pojechać i zobaczyć go . Potem weszłam na mojego Twittera . A tam 10 jakiś wiadomości od jakiejś laski o imieniu Ally . Napisała że Niall pojechał do Irlandii tylko po to żeby się z nią spotkać a choroba jego ojca była kłamstwem która ona wymyśliła zeby mógł wyjechać . W ostatniej wiadomości sie pobeczałam bo napisała że jestem debilką zeby się nie zoriętować o co chodziło i że Niall z nią spał i różne inne . Odłożyłam laptop  na kanape i wtedy Niall podszedł do mnie i prawie mnie przytulił ale ja go tylko odsunęłam a on powiedział:
- Co się stało ?
- Nie to ty mi powiedz co się stało w Irlandii ?
- Posłuchaj ja ci wszystko wytłumaczę ...
- Nie musisz wymyślać żadnych kłamstw ... Wszystko wiem ... - wstałam i pobiegłam z płaczem do drzwi i powiedziałam do Nialla ocierając łzy :
- To koniec ! - i wybiegłam z domu szłam chodnikiem tylko ocierając łzy które leciały mi do oczów . Wtedy usłyszałam za sobą że ktoś za mną biegł to był Niall :
- Prosze poczekaj Amy ... To nie było tak jak ona ci napisała ! Prosze ja ci wszystko wytłumacze ...
- Daj sobie spokój ! Wiesz co ? Byłeś pierwszą osobą którą naprawdę pokochałam ... a ty to poprostu olałeś dla jakiejś Ally ... Jak mogłeś ?!
- Nie to nie było tak nic mnie z nią nie łączyło ...
- No nic poza lekkim zbliżeniem w jej domu ...
- Co ?! Posłuchaj ona sobie to zmyśliła !
- Tak a teraz zwal winę na jakąś dziewczynę bo tak jest łatwiej no nie ?
- Amy jak chcesz moge ci pokazać wiadomości na twitterze ... prosze uwierz mi ... ona chciała ode mnie pieniądze !
Nic już nie odpowiedziałam szłam prosto przed siebie . Aż doszlam do parku i tam się zatrzymałam . Siadłam na ławce i zaczełam ryczeć . Nagle znów usłyszałam ze ktoś biegnie w moją stronę podniosłam głowe do góry i zobaczyłam Liama . Siadł obok mnie i powiedział :
- Co sie stało ?
- Spytaj swojego przyjaciela jak to leciał na 2 fronty ...
- Co ?! Znam Nialla i nigdy by czegoś takiego nie zrobił ...
- To jednak go nie znałeś ...
- Nie wierze a  jak się dowiedziałaś ?
Opowiedziałam Liamowi wszystko . Oczywiście po mojej kochanej przyjaciółce Jenifer i po Niallu mówiłam też wszystko Liamowi . Mogłam zawsze na niego liczyć był dla mnie jak brat. Liam po wszystkim nic nie mówił ja tylko powstrzymywałam się od łez ale nie mogłam wytrzymać i zaczełam ryczeć . Liam mnie przytulił i powiedział :
- Nie płacz ... wszystko będzie dobrze ... Za nie długo znowu wszystko się ułoży ...
- Właśnie sie nie ułoży Niall ma inną .. Każdy ma kogoś a ja myślałam ze tą moją osobą jest Niall ale sie okazało że nie
- Oj ... może się jeszcze pogodzicie
- Nie ...
Nic już nie mówiliśmy była wielka cisza nagle otworzyłam oczy i przed nami stał zapłakany Niall
- Niall mam już tego dosć ... prosze cie zostaw mnie już - powiedziałam wstając z ławki i idąc w stronę mojego domu jednak Niall chwycił mnie za ramię i powiedział :
- Ale z Ally mnie nic nie łączy ... to tylko jakaś głupia fanka ... nigdy bym ci czegoś takiego nie zrobił ... dla mnie ty jesteś najważniejsza ...
- Ty dla mnie też ... byłeś
Wtedy się mu wyrwałam . Nie zatrzymywał mnie więc szłam prosto do domu . Po chwili doszłam . Nikogo nie było . W kuchni leżała kartka z napisem " My jesteśmy w pracy do 22:00 a Emma u koleżanki ....my ją odpierzemy " . Położyłam się na kanapie i wyłaczyłam dzwięk w komórce żeby nikt mi nie przeszkadzał .

Była 15:25 wstałam z kanapy i popatrzałam na komórkę 38 nieodebranych wiadomości od Niall . wtedy zadzwoniła Jenifer :
- Hej gdzie jesteście z Niallem , Liamem i Danielle ?
- Ja w domu Liam z Danielle nie wiem ....
- A Niall z tobą ?
- Nie
- Coś się stało?
- No  ...
- Co ?
- Spytaj Nialla
- Właśnie przyszedł poczekaj ...- usłyszałam tylko jak Jenifer pyta Nialla co sie stało ale on nie odpowiedział
- Nic nie powiedział i zamknął się w pokoju .
- To przyjdz do mnie to ci powiem ok ?
- Spoko zaraz będę
- Ok
Po 30 minutach Jenifer była już u mnie popwiedziałam jej o wszystkim pokazałam wiadomości na twitterze . Oczywiście mnie pocieszła. Potem dowiedziałam się ze Taylor i Harry są ze sobą tak samo jak i Alce z Zaynem . To takie słodkie Harry poprosił Taylor pewnie wtedy w nocy a Alice z Zaynem podobno już po spacerze byli razem . To było takie słodkie . Później przyszła reszta dziewczyn ale bez chłopców . Ustalałyśmy z naszym domem i umówiłyśmy się na 12:00 jutro przed domem Alice i pojedziemy razem oglądnąć naszą wspólną chatę . Dziewczyny poszły do domów o 21:00 . Od razu posprzątałam , wyłączyłam telefon bo Niall cały czas do mnie wydzwaniał ale ja nie miałam najmniejszego zamiaru odbierać. Po chwili płaczu i rozmyślania w łóżku zasnełam ...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz