czwartek, 1 marca 2012

5 .ROZDZIAŁ

Dzisiaj wstałam szybko , zjadłam snniadanie , pogadałam chwile z rodzinka i ruszyłam do szkoly .szlam sobie obok miejsca gdzie zawsze spotykałam Nialla i tak jak wczoraj odprowadził mnie do szkoły przytulił mnie i poszłam do szkoly . Byłto ostatni dzien szkoły , pozegnan , wspomnien i swiadectw . Pozegnałam sie z moją szkołą i klasą a przyjaciólmi tylko do jutra bo jutro wielki dzien . Umówiłam  sie z moją przyjaciółką Jenifer na zakupy o 16 dzisiaj . Po szkole poszlam prosto do domu .W domu jak zawsze nikogo nie było . Wiec jak zawsze w domu cos zjadłam przebrałam sie i poszłam o 16 na zakupy z Jenifer .  Spotkałysmy sie przy galerii i poszlismy na poszukiwanie fajnych ciuszków na impreze . Znalazłam sliczne buty w moim ulubionym sklepie i od razu je kupiłam . Jennifer znalazła piekną sukienke  . Obie byłysmy zadowolone . Postanowiłysmy ze za godzine pójdziemy poszukiwac reszty ciuchów , musiałysmy wszystko dzisiaj kupic bo jutro była juz nasza impreska  na któerj musiałysmy wyglądac super . Poszłysmy na chwile na lody . Siadnełysmy sobie w lodziarni i rozmyslalysmy . Po chwili usłyszałam za mną jakies krzyki :
- Czesc Amy !!!
Odwróciłam sie i zobaczyłam Nialla z Louisem . Podeszli do nas i Niall spytałsie czy mogą sie do nas dosiąsc i oczywiscie sie zgodziłysmy . Przectawiłam chłopcom Jenifer a Niall nam Louisa . Było super . Postanowilismy ze sie na chwilke rozdzielimy bo ja musiałam pójsc po moją upatrzoną sukienke , Niall spytał sie czy moze  pojsc ze mną i zgodziłam sie . Jenifer poszła z Louisem . Wachałam sie pomiedzy czerwoną , czarną i szarą . Niall powiedział :
- Przymiesz wszystkie trzy i wybierzemy ok ?
- Dobra - powiedziałam i poszlam do przymiezalni . Wyszłam w czarnej  sukience i Niall :
- Ta jest najlepsza
- Nawet nie przymiezyłam innych
- No to co i tak ta jest najlepsza ... zaufaj mi - i usmiechnął sie
No i jak miałam wziąsc inną ?  nie dało sie bo jak on sie usmiecha to ja tez ...
Wiec kupiłam czarną i poszlismy do jakiejs restauracji gdzie mielismy sie spotkac z Lousiem i Jenifer . Nie było ich jeszcze wiec zajelismy stolik i zamówilismy sobie jakies koktajle owocowe . Chwile porozmawialismy . Wtedy powiedziałam :
- Wiem ze znamy sie tylko pare dni ale ...
- Ale ... co ? - spytał z usmiechem
- Ale moze przyszedł bys z Louisem jutro ?
- No wiesz nie obraz sie ale ja i tak tam ide ...
- Na prawde ? to super ... czemu mi nie powiedziełes ?
- To miała byc niespodzianka ale.... Bedziemy tam z chłopakami i damy wam darmowy koncert ...
- To super " One Direcion " na zywo ..... ale bedzie fajnie
Wtedy przyszli Jenifer i Louis :
- A co wy tu robicie  mialo byc za godzine ... - powiedzial Louis
- Wiemy ale przyszlismy wczesniej ... - powiedział Niall
Posiedzielismy troche a potem musielismy juz isc Niall oczywiscie powiedział ze mnie odprowadzi a Louis odprowadził Jenifer . Przed moim domem znowu mnie przytulił i powiedział :
- Do zobaczenia jutro - i usmiechnął sie
- Do zobaczenia.... - powiedziałam
Weszłam do domu nikogo nie było . Pewnie poszli do mojej baci . Wiec zjadłam cos i czekałam na rodzinke ...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz