- Słonko dzisiaj jedziemy do babci i dziadka na tydzień więc zostaniesz sama w domu bo mówiłaś , że chcesz iść na tą waszą imprezę no nie ?
- Tak ... Fajnie cała chata dla mnie - powiedziałam
- Tylko niczego tu nie popsuć - zażartował tata
- Dobra ... dobra ... rozbije tylko telewizor i szyby w całym domu
- Nawet sobie nie żartuj .... - powiedział z poważną miną
- Tato nie mam 10 lat
- Masz coś do 10-latków ? - spytała Emma
- Nie .... a kiedy jedziecie ?
- Za godzinę
- Tak wcześnie ?
- Kochanie jest 13:00 - odezwała się mama
- Wow ... trochę mi się przysnęło
Pobiegłam na górę do łazienki się trochę ogarnąć bo o 15 miała przyjść do mnie Jenifer i razem miałyśmy się przygotowywać na imprezę i robić jaja... Po 20 minutach zeszłam na dół czekał już tam tata , który zawsze przed wyjazdem darł się na cały dom " Już ?! Bo się spóznimy ... " a mama wtedy zawsze odpowiadała " Zaraz " , które trwało jakieś 30 minut ... Ja wtedy spokojnie sobie jadłam pomarańcze i pisałam sobie z Niallem oraz Jenifer na przemian .... Po chwili zeszła mama z bagażem Emmy i swoim i oznajmiła , że jadą . Emma z tatą siedzieli z samochodzie a mama jak zawsze przed wyjazdem na dłuższy czas mówiła mi co mam robić jeśli się ktoś włamie do domu ... jeśli ktoś mnie porwie ... i jeśli coś się przypali na kuchence itp ... Po chwili tata krzyknął :
- Choć już !
- Dobra - odpowiedziała mama - Pamiętaj o moich radach i nie pij alkoholu na imprezie
- Dobrze mamo idz już bo tata pojedzie bez ciebie ...
- Już idę pa pa
- Pa - powiedziałam
Odjechali ... Zatrzasłam drzwi i włączyłam TV i śpiewałam na cały dom ...Po jakiejś godzinie śpiewania i jedzenia chrupków kukurydzianych ktoś zadzwonił do drzwi .... Była to Jenifer :
- Hej Amy
- Hej Jenifer wchoć - powiedziałam
- Co tam ?
- Nudy ... masz ciuchy na imprezę ?
- Tak a ty ?
- No w pokoju ... he he he
Poszłyśmy przed telewizor oglądać teledyski i obgadywać gwiazdy ... O jakiejś 17 zadzwonił Niall :
- Hej Amy ...
- Hej Niall coś się stało ?
- Nie tylko dzwinie , żeby się spytać czy jest z tobą Jenifer ?
- Tak jesteśmy u mnie w domu a co ?
- Dobra zadzwoniłabyś do jakiś dwóch ładnych dziewczyn , żeby do was doszły ?
- Co ty kombinujesz?
- Dowiesz się pa pa
- Pa
Rozłączył się .... Natychmiast zadzwoniłam do Alice i Taylor a one od razu się zgodziły ... Po 30 minutach przyszły i powiedziałam im o planie który zapewnie na myśli miał Niall . Od razu powiedziały jednocześnie :
- Fajnie bedzie ...
Posiedziałyśmy i poplotkowałyśmy i nagle dzwonek do drzwi powiedziałam :
- Chwila już otwieram
Za drzwiami oczywiście cała banda : Niall , Louis , Harry , Zayn
- Hej Amy - powiedzieli
- Cześć chłopcy chodzcie do środka ... dziewczyny już są ...
- Ładne ? - powiedział Zayn
- Sam ocen ... - zaśmiałam się i podeszedł do mnie Niall
-Nie ma twoich rodziców no nie ?
- Nie ma jesteśmy tylko my całą ósemką ....
- To świetnie
Od razu co rzuciło mi się w oczy to to , że Harry siadł obok Taylor a Zayn obok Alice ... no a Louis jak zawsze obok Jenifer ...
- Idę po coś do picia i zamówić pizze ok ?
- Dobra - powiedzieli wszyscy
- Ja idę z tobą - powiedział Niall
Poszliśmy do kuchni ... Niall zamówił pizze a ja wziełam soki i cole do salonu ... Po chwili dołączył do nas Niall i powiedział :
- Mam dobrą i złą wiadomość - ze smutkiem ...
- Co się stało ? - powiedziałam
- Dobra jest taka , że zamówiłem pizze
- A zła ? - powiedział Harry
- Będzie dopiero za 30 minut ...
- Nie martw się ... zwykle trzeba czekać 25 minut ... wiem bo zawsze odmierzam czas ... he he he - zaśmiałam się a Niall ze mną i powiedział :
- Ja tez tylko mi zawsze przychodzi za 40 minut ...
- Biedny Niall ... nie ma co jeść - powiedział Zayn
- Nie ma co ?! Dzisiaj rano zakosił mi ostatnią marchewkę a dobrze wiecie , że Louis bez marchewki to Nie Louis ...
- Tak a potem mnie błagałeś , żebym ci do sklepu zaszedł po 1 kilogram marchewki - powiedział Harry
- Wcale nie ! Prosiłem o 3 kilogramy ...
Po ok. 30 minutach przyjechała pizza ... zjedliśmy i potem zebraliśmy się na imprezę ...
Po chwili byliśmy już w restauracji rozsiadliśmy się w całą 8 przy stoliku ... troche było ciasno , ale może to i nawet dobrze ... wtedy podeszli do nas Liam i Danielle . Poznałiśmy się i od razu było widać , że Danielle to fajna dziewczyna . Potem poprosili chłopców o koncert , więc nas opuścili ... Pogadaliśmy sobie w piątke i było super ... Po 5 minutach na scene wyszli chłopcy i zaczeli śpiewać : " What makes you beautiful " . My z dziewczynami też oczywiście sobie nuciłyśmy ... Potem zaczeli śpiewać " Gotta by you " ... Oczywiscie stałyśmy pod scenom i wpatrywałyśmy się w chłopców ... Nie mogłam uwieżyć , że jestem na ich koncercie a do tego , że bardzo dobrze ich znam ... Chłopcy zaśpiewali prawie wszystkie piosenki ... pod koniec imprezy mieli jeszcze zaśpiewać " Up all night " ... Zaczeła lecieć jakaś wolna piosenka i wtedy Niall powiedział :
- Amy idziemy ?
- Gdzie ?
- Zatańczyć ... - uśmiechnął się tym swoim uśmiechem przez który nie mogłam mu nigdy odmówić
- Dobrze Niall
- Serio chcesz ?
- No a ty nie
- Chce ale myślałem , że nie bedziesz chciała ...
- Oj tam to idziemy ?
- No jasne - powiedział z uśmiechem
Poszliśmy tańczyć na szczeście było ciemno i nikt nie widział , że tańczę ... Przez chwile tańczyliśmy za ręce ale potem się zbliżyliśmy i się przytuliliśmy .... W najlepszym momencie puścili jakąś inną wiec poszliśmy z Niallem porobić jaja ... Biegliśmy przez całą sale śpiewając piosenkę która leciała , robiliśmy obroty itd ... śmiałam się wtedy jak nigdy , Niall też ... Potem zmeczeni poszliśmy po jakieś picie i siadliśmy przy pustym stoliku i rozmawaliśmy . Po chwili podeszli do nas Danielle i Liam . Gadaliśmy sobie w czwórkę a potem Liam stwierdził , że musi zabrać gdzieś Danielle i poszli gdzieś a ja z Niallem zostaliśmy ...
- To jesteśmy sami - powiedział Niall i położył rękę na mojej
- No ... - rzekłam i uśmiecham się do niego i położyłam dłoń na jego a on drógą na moją i zaczeliśmy się śmiać , wtedy popatrzał w moje oczy a ja na jego ... popatrzałam się wtedy szybko na podłogę a wtedy on wziął moją twarz i przyciągnął i pocałował mnie a ja czułam się jak w najpiękniejszym śnie ... Niestety trwało to tylko przez jakąś minute ...
- Przepraszam ... - powiedział Niall
- Za co ?
- Nie powinienem ...
- Czemu ? masz jakąś dziewczynę ? - spytałam z przerażeniem
- Nie ... nie spytałem się ciebie czy chcesz
- Chce ...
- To fajnie ... w takim razie ...
- Co ?
- Jeszcze raz ?
- Nie wiem ...
I wtedy go pocałowałam moj sen niestety się skończył bo wtedy do stolika przyszedł Louis i Jenifer
- Dobra ... już idziemy ... nie przeszkadzajmy zakochanym ... - powiedział Louis
- Daj se spokój Louis .... siadajcie - powiedział Niall
- Spoko ... skoro tak prosisz ...
Chwile pogadaliśmy i przyłączyli się do nas też Harry i Taylor .Potem Niall oznajmił :
- Choć na chwilkę Amy ... Zaraz przyjdziemy
- Dobra - powiedziałam
Poszliśmy na chwile po napoje i zatrzymaliśmy się tam na chwile , żeby pobyć ze sobą razem ... pogadaliśmy , pośmialiśmy się i nagle zaczął się temat o poprzednim zdarzeniu ( pocałunku ) ...
- To miało znaczyć , że mnie lubisz ? - spytał Niall
- No chyba tak ...
- Lubisz mnie ?
- Tak ... a ty mnie ?
- Tak ... a bardzo mnie lubisz ?
- Tak a ty mnie ?
- Tak ... a kochasz mnie ?
To pytanie mnie zamurowało i nie mogłam wydusić z siebie słowa ... popatrzałam wtedy na Nialla i jego smutne oczka :
- Rozumiem ...- powiedział
- Nie posłuchaj ...
popatrzał się na mnie a ja na niego ... chwyciłam jego ręce i powiedziałam :
- Znam cię kilka dni ...
- Rozumiem ... tak tylko chciałem spytać ...
- Ale ja chyba cie kocham ...
- Kochasz ??? - powiedział ze zdziwieniem Niall
- Tak ... wtedy go póściłam i wpatrzałam się w podłogę a on powiedział :
- Ja ciebie też ... od chwili kiedy cię poznałem wiedziałem , że jesteś wyjątkowa ...
Wtedy popatrzałam się na niego i przytuliłam ... a on mnie ...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz