- Zrobisz mi coś dobrego ? Prosze
- Spoko ale co ?
- Obojętne ja wszystko zjem
Pobiegłam na dół do kuchni . Oczywiście w salonie wszyscy jeszcze spali . Zaczełam robić jajecznice . Szybko zjadłam i siedziałam w kuchni myśląc o tym wszystkim . Pomyślałam że za niedługo wakacje sie kończą ... niestety jeszcze tylko tydzień ... :( A już po jutrze jedziemy do Londynu ... Wtedy po schodach zeszedł Niall. Pocałował mnie w policzek po cichu mówiąc :
- Dziękuje kochanie
Siadł na przeciwko mnie i zaczął jeść .
- Mam dzisiaj dla ciebie Niespodziankę - powiedział
- Jaką ?
- Zobaczysz wieczorem ok ?
- Spoko
- O 17 pójdziemy na plaże ok ?
- Dobra ...
Wtedy obudził się Liam wstał i podszedł do nas . Zaczął szperac po lodówce . W końcu zaczął jeść płatki . Wtedy także obudziły się Danielle i Jenifer .
- Może pójdziemy dzisiaj na zakupy ? - spytała Danielle
- Dobry pomysł - powiedziała Jenifer
- Tylko poczekajmy aż dziewczyny się obudzą - powiedziałam
- Spoko a potem na zakupy ! - powiedziała Danielle
- A my z chłopakami porobimy sobie jaja - powiedział mój Niall :D
- Spoko - powiedziałyśmy jednocześnie
Po chwili wszyscy sie już obudzili . Dziewczyny szybko zjadły i pobiegłyśmy do sklepów :D
Wykupiłyśmy chyba całe miasto . Niosłam aż 6 toreb a do tego moja torebka :) . Dziewczyny to samo :D . Weszłyśmy do domu a tam oczywiście ci wariaci zaczeli dzwonić po ludziach i robić sobie jaja ... idioci ... Zadzwonili do jakiejś babki i Harry :
- Dzień dobry ... prosze sobie zapisac gdzies na kartce pizza z podwójnym serem i szynka a do tego 3 stripteserki za godzine mają być pod moim domem ...
Rozłączył sie i oczywiście wszyscy chłopcy leżeli na ziemi tarzając sie ze śmiechu . Dziwne było to ze mojego debila nie było :( .
- Gdzie Niall ?
- Poszedł gdzieś i powiedział zeby ci przekazac ze jak wrócisz to masz zadzwonic do niego - powiedział Liam , który jak zawsze był poważny :)
- Spoko dzięki
Wyciągłam komórkę a na niej była godzina 17:35 " O k**wa " - pomyślałam i żuciłam torby na podłogę i pobiegłam do wyjścia mówiąc :
- Lece pa
Wybiegłam i szybkim krokiem szłam na plaże do Nialla dzwoniąc do niego aby go przeprosić
- Halo - powiedział
- Niall już idę na plaże przepraszam ze tak późno
- Nie stój !
- Czemu ? - spytałam stojąc na srodku drogi
- Bo ja ... znaczy ...eee ...już po cb idę ok ?
- Spoko to ja idę i się spotkamy
- No dobra ale nie musisz się śpieszyć
- Dobrze ...
Rozłączyłam sie i pomyślałam " Może on nie jest sam i chce zebym tam nie szła ..." ale potem " Nie wątpie chyba by mi tego nie zrobił "
Po jakiejś chwili zobaczyłam Nialla wychodzącego z plaży który szedł w moim kierunku . Zaczął biec :D . Ja szłam powoli :D . Po chwili przybiegł do mnie i mnie przytulił mówiąc :
- Tęskniłem za tobą
- Ja za tobą też
- Masz załóż to na oczy - powiedział podając mi bandamkę
- Po co ?
- Zaufaj mi
- No ... dobra - powiedziałam zakładając ją na oczy .
Nic nie widziałam . Niall zaczął mnie prowadzić gdzieś tylko ja nie wiem gdzie ... :/ . Po chwili stanął ja też ściągnął mi bandamkę z oczów . Popatrzyłam w koło plaży a na piasku było napisane wielkimi literami "Wyjdziesz za mnie?" . Zrobiłam wielkie gały , nogi mi się zrobiłe całe z waty , nie wiedziałam co mam robić . Popatrzałam na Nialla a on wygrzebał jakieś pudełeczko , uklęknął przede mną i otworzył pudełko w którym był piękny pierścionek . Ja się rozbeczałam zasłaniając oczy rękami . Niall wstał i mnie przytulił mówiąc :
- Czemu płaczesz ?
- Ze szczęścia - powiedziałam przytulając się do niego . Popatrzył mi prosto w oczy i spytał :
- To co będziesz moją żoną ?
- Taak ! - krzykłam
Włożył mi pierścionek na palec . Popatrzałam na pierścionek a potem na mojego Nialla .
- Kocham cię - powiedziałam
- Ja ciebie tez najbardziej na świecie - powiedział jeszcze bardziej mnie przytulając .
Posiedzieliśmy na plaży jeszcze jakieś 2 godziny .
Wróciliśmy do domu i oczywiście o wszystkim powiedzieliśmy reszcie . Potem pobiegliśmy na górę sie pakować bo jutro wyjeżdżamy :( ... Nigdy nie zapomne tego dnia :D
- Może pójdziemy dzisiaj na zakupy ? - spytała Danielle
- Dobry pomysł - powiedziała Jenifer
- Tylko poczekajmy aż dziewczyny się obudzą - powiedziałam
- Spoko a potem na zakupy ! - powiedziała Danielle
- A my z chłopakami porobimy sobie jaja - powiedział mój Niall :D
- Spoko - powiedziałyśmy jednocześnie
Po chwili wszyscy sie już obudzili . Dziewczyny szybko zjadły i pobiegłyśmy do sklepów :D
Wykupiłyśmy chyba całe miasto . Niosłam aż 6 toreb a do tego moja torebka :) . Dziewczyny to samo :D . Weszłyśmy do domu a tam oczywiście ci wariaci zaczeli dzwonić po ludziach i robić sobie jaja ... idioci ... Zadzwonili do jakiejś babki i Harry :
- Dzień dobry ... prosze sobie zapisac gdzies na kartce pizza z podwójnym serem i szynka a do tego 3 stripteserki za godzine mają być pod moim domem ...
Rozłączył sie i oczywiście wszyscy chłopcy leżeli na ziemi tarzając sie ze śmiechu . Dziwne było to ze mojego debila nie było :( .
- Gdzie Niall ?
- Poszedł gdzieś i powiedział zeby ci przekazac ze jak wrócisz to masz zadzwonic do niego - powiedział Liam , który jak zawsze był poważny :)
- Spoko dzięki
Wyciągłam komórkę a na niej była godzina 17:35 " O k**wa " - pomyślałam i żuciłam torby na podłogę i pobiegłam do wyjścia mówiąc :
- Lece pa
Wybiegłam i szybkim krokiem szłam na plaże do Nialla dzwoniąc do niego aby go przeprosić
- Halo - powiedział
- Niall już idę na plaże przepraszam ze tak późno
- Nie stój !
- Czemu ? - spytałam stojąc na srodku drogi
- Bo ja ... znaczy ...eee ...już po cb idę ok ?
- Spoko to ja idę i się spotkamy
- No dobra ale nie musisz się śpieszyć
- Dobrze ...
Rozłączyłam sie i pomyślałam " Może on nie jest sam i chce zebym tam nie szła ..." ale potem " Nie wątpie chyba by mi tego nie zrobił "
Po jakiejś chwili zobaczyłam Nialla wychodzącego z plaży który szedł w moim kierunku . Zaczął biec :D . Ja szłam powoli :D . Po chwili przybiegł do mnie i mnie przytulił mówiąc :
- Tęskniłem za tobą
- Ja za tobą też
- Masz załóż to na oczy - powiedział podając mi bandamkę
- Po co ?
- Zaufaj mi
- No ... dobra - powiedziałam zakładając ją na oczy .
Nic nie widziałam . Niall zaczął mnie prowadzić gdzieś tylko ja nie wiem gdzie ... :/ . Po chwili stanął ja też ściągnął mi bandamkę z oczów . Popatrzyłam w koło plaży a na piasku było napisane wielkimi literami "Wyjdziesz za mnie?" . Zrobiłam wielkie gały , nogi mi się zrobiłe całe z waty , nie wiedziałam co mam robić . Popatrzałam na Nialla a on wygrzebał jakieś pudełeczko , uklęknął przede mną i otworzył pudełko w którym był piękny pierścionek . Ja się rozbeczałam zasłaniając oczy rękami . Niall wstał i mnie przytulił mówiąc :
- Czemu płaczesz ?
- Ze szczęścia - powiedziałam przytulając się do niego . Popatrzył mi prosto w oczy i spytał :
- To co będziesz moją żoną ?
- Taak ! - krzykłam
Włożył mi pierścionek na palec . Popatrzałam na pierścionek a potem na mojego Nialla .
- Kocham cię - powiedziałam
- Ja ciebie tez najbardziej na świecie - powiedział jeszcze bardziej mnie przytulając .
Posiedzieliśmy na plaży jeszcze jakieś 2 godziny .
Wróciliśmy do domu i oczywiście o wszystkim powiedzieliśmy reszcie . Potem pobiegliśmy na górę sie pakować bo jutro wyjeżdżamy :( ... Nigdy nie zapomne tego dnia :D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz