Dzisiaj wstałam wczesniej niz zwykle . Zjadłam sniadanie itd. Poszłam do mojej ukochanej szkoły . W tym miejscu gdzie wczoraj spotkałam Nialla na chwile sie zatrzymałam i pomyślałam " To był sen ..." . Wtedy spuściłam głowe na dół i powoli zaczełam isc do szkoły nagle sms :
- Widze cie ! :) - Od Nialla .
Zaczełam sie jak głupia patrzec do okoła mnie . Ale nikogo nie zobaczyłam wiec odpisałam :
- A ja cie niestety nie ... :(
Nagle za mną ktoś mnie szturchnął i powiedział :
- A teraz widzisz ?
Odwróciłam się i zobaczyłam Nialla , usmiechnełam sie do niego i powiedziałam :
- Widze ...
- To dobrze - Odpowiedział z usmiechem a ja tylko sie usmiechnełam i popatrzałam w jego niebieskie oczy a on powiedzał :
- Idziesz do szkoły ?
- No ... to mój ostatni tydzien chodzenia do szkoły ...
- Moze cie odprowadzić ?
- Jeśli chcesz to chocmy .. - i usmiechnełam sie
Szlismy tak razem do szkoły a przed szkołą powiedzaił :
- To ja już lece .... Do zobaczenia - i usmiechnął sie
- Pa - i usmiechnełam sie do niego a on na to :
- Mozesz pisac na lekcjach ?
- Nie moge , ale wiesz postaram sie
- Dobra to zaraz napisze pa pa
- Pa
Ten dzien zapowiadał sie wspaniale . Pisalismy z Niallem przez cały czas w szkole az w koncu napisał :
- Moze przyjsc po ciebie do szkoły ?
- A masz czas - Odpisałam
- Dla ciebie zawsze :)
W szkole były same nudy tylko tyle było fajnie ze pisałam z nim i ze mialismy lekcje wychowawczą całą wolną i moglismy ustalac plany na impreze . Po lekcjach jak obiecał Niall miał byc przed szkołą i na mnie czekac . Gdy wyszłam ze szkoły Nialla nie było . Od razu smiech zbladł a moje oczy wpatrywały sie w ziemie . Poszłam do domu jednak ktos zaczął za mną wołac :
- Amy zaczekaj !
Odwróciłam sie i zobaczyłam biegnącego Nialla . Od razu sie usmiechnełam i zatrzymałam . Po chwili Niall juz dobiegł mnie i powiedział :
- Nie bądz zła ale Louis mnie , zebym mu kupił marchewki ...
- Ha ha ha . Spoko przeciez nic sie nie stało ...
- To dobrze przepraszam ...
Poszlismy razem z Niallem do mojego domu zuciłam tylko plecak i poszliśmy do parku . Tam chwile posiedzielismy , posmialismy sie i wrócilismy gdy juz miałam wchodzi do domu Miall przytulił mnie i powiedział :
- Do zobaczenia jutro - i usmiechnął sie ... i ja tez
wtorek, 28 lutego 2012
poniedziałek, 27 lutego 2012
3. ROZDZIAŁ
Wstałam dzisiaj i popatrzyłam sie na komórke i była już 8: 40 . Od razu wstałam z łóżka i pobiegłam do toalety i przebrałam się . Zeszłam na dółi zjadłam szybko płatki . Do szkoły biegłam i wpadłam na jakiegoś kolesia . Wylałam na niego jego kawe . Ja byłam cała przestraszona powiedziałam tylko:
- Przepraszam bardzo - i spojrzałam na tego kolesia a on mi kogoś strasznie przypominal ale nie mogłam sobie przypomniec kogo .
- Nic sie nie stało i tak juz jej nie piłem - powiedział i uśmiechnął sie do mnie a ja do niego i powiedziałam :
- Musze już leciec do szkoły i jeszcze raz przepraszam
- Poczekaj ... Jak sie nazywasz ? - powiedział z usmiechem a ja prawie juz idąc odpowiedziałam :
- Amy a ty ?
- Niall ... to do zobaczenia moze jeszcze kiedys ...- powiedział a ja tylko sie usmiechnełam i pobiegłam do szkoły szybko sie przebrałam w szatni i pobiegłam do klasy .Pani na szczescie nie bylo wiec rozpakowałam sie i zaczełam gadac z dziewczynami jak zawsze o naszym ulubionym zespole . Minął mi znakomicie dzien . Gdy przyszłam do domu czekli juz na mnie z obiadem mama , tata i siostra . Zjadłam i poszłam do swojego pokoju na laptopa i oczywiscie jak zawsze weszłam na twittera a tam wiadomość :
- Hej plama sie zmyła a kawe wyrzuciłem :) Moze sie spotkamy jeszcze raz ? - Popatrzyłam od kogo ta wiadomość i była od Nialla Horana . Ja poprostu nie mogłam uwiezyc ze gadałam z nim za żywo i jeszcze poplamiłam mu bluzke . Tak sie spieszyłam do szkoły ze nie zauwazyłam ze to on . Oczywiście mu odpisałam :
- To sie bardzo ciesze . Mozemy jesli chcesz :)
- Dobra kupie kawe i jutro bede tam o tej samej poze co wczesniej ok ? - Odpisał
- Dobrze tylko tym razem nie bede biegła :)
- Mozesz biec a ja cie złapie ... hehehe
Pisalismy tak jeszcze az do 22 i potem musiałam zejsc z internetu... ale pod sam koniec podał mi swój numer a ja mu . Potem gdy połozyłam sie do łóżka o 23 napisał do mnie :
- Spisz Amy ?
- Nie a ty ?
Pisalismy tak jakoś do 2 w nocy a potem poszliśmy spac . To był najlepszy dzien mojego zycia ...
- Przepraszam bardzo - i spojrzałam na tego kolesia a on mi kogoś strasznie przypominal ale nie mogłam sobie przypomniec kogo .
- Nic sie nie stało i tak juz jej nie piłem - powiedział i uśmiechnął sie do mnie a ja do niego i powiedziałam :
- Musze już leciec do szkoły i jeszcze raz przepraszam
- Poczekaj ... Jak sie nazywasz ? - powiedział z usmiechem a ja prawie juz idąc odpowiedziałam :
- Amy a ty ?
- Niall ... to do zobaczenia moze jeszcze kiedys ...- powiedział a ja tylko sie usmiechnełam i pobiegłam do szkoły szybko sie przebrałam w szatni i pobiegłam do klasy .Pani na szczescie nie bylo wiec rozpakowałam sie i zaczełam gadac z dziewczynami jak zawsze o naszym ulubionym zespole . Minął mi znakomicie dzien . Gdy przyszłam do domu czekli juz na mnie z obiadem mama , tata i siostra . Zjadłam i poszłam do swojego pokoju na laptopa i oczywiscie jak zawsze weszłam na twittera a tam wiadomość :
- Hej plama sie zmyła a kawe wyrzuciłem :) Moze sie spotkamy jeszcze raz ? - Popatrzyłam od kogo ta wiadomość i była od Nialla Horana . Ja poprostu nie mogłam uwiezyc ze gadałam z nim za żywo i jeszcze poplamiłam mu bluzke . Tak sie spieszyłam do szkoły ze nie zauwazyłam ze to on . Oczywiście mu odpisałam :
- To sie bardzo ciesze . Mozemy jesli chcesz :)
- Dobra kupie kawe i jutro bede tam o tej samej poze co wczesniej ok ? - Odpisał
- Dobrze tylko tym razem nie bede biegła :)
- Mozesz biec a ja cie złapie ... hehehe
Pisalismy tak jeszcze az do 22 i potem musiałam zejsc z internetu... ale pod sam koniec podał mi swój numer a ja mu . Potem gdy połozyłam sie do łóżka o 23 napisał do mnie :
- Spisz Amy ?
- Nie a ty ?
Pisalismy tak jakoś do 2 w nocy a potem poszliśmy spac . To był najlepszy dzien mojego zycia ...
niedziela, 26 lutego 2012
2.ROZDZIAŁ
Wstałam rano od razu poszłam sie przebrać i umyć . Póżniej zeszłam na dół do kuchni nikogo już niebyło w domu bo wszyscy mieli na 8 :00 a ja na 9 :00 . Zjadłam sobie płatki czekoladowe i wyruszyłam do szkoły . W szkole jak zawsze rano spotkałam sie z Jenifer w szatni całą przerwe przegadałyśmy o " One Direction " i wciągłyśmy w to wszystko też nasze przyjaciółki Alice i Taylor . One tez już wiedziały o tym zespole i tak nam mineła przerwa . Po lekcji Biologii podeszedł do nas nasz kumpel Jekson .
- Hej dziewczyny co robicie ?
- Gadamy o imprezie . Moze by tak zaprosić jakiś fajny zespół ?
- Właśnie w tej sprawie do was przyszłem . Zaprosiłem fajny zespół
- Jaki ? - powiedziałysmy równocześnie
- Niespodzianka dowiecie sie w sobote
- No dobra a jaką muzyke grają ?
- Pop
- To super
Póżniej mijała lekcja za lekcją .
Gdy wróciłam ze szkoły nikogo znowu nie było wiec to co zawsze pusciłam TV wziełam moj laptop i sluchałam piosenek oraz weszłam na twittera a tam ktoś nowy mnie obserwuje . Weszłam na jego konto i okazało się ze to ten Niall Horan z " One Direction " krzykłam na cały dom :
- AAAAAAA ... Niall mnie obserwuje na twitterze i od razu napisałam do Jenifer :
- Niall Horan mnie obserwuje na twitterze :)
- Super ja tez ich obserwuje ale jeszcze nie wchodziłam na twittera więc nie wiem czy oni mnie tez ...
- Spoko jak tak to mi napisz ok ?
- Ok :)
Po chwili obserwował mnie tez Louis i Harry . A Jenifer napisała do mnie :
- Mnie obsrwuje Louis , Harry , Zayn , Niall , Liam :) ale super
- Mnie juz teraz wszyscy :)
- Hej dziewczyny co robicie ?
- Gadamy o imprezie . Moze by tak zaprosić jakiś fajny zespół ?
- Właśnie w tej sprawie do was przyszłem . Zaprosiłem fajny zespół
- Jaki ? - powiedziałysmy równocześnie
- Niespodzianka dowiecie sie w sobote
- No dobra a jaką muzyke grają ?
- Pop
- To super
Póżniej mijała lekcja za lekcją .
Gdy wróciłam ze szkoły nikogo znowu nie było wiec to co zawsze pusciłam TV wziełam moj laptop i sluchałam piosenek oraz weszłam na twittera a tam ktoś nowy mnie obserwuje . Weszłam na jego konto i okazało się ze to ten Niall Horan z " One Direction " krzykłam na cały dom :
- AAAAAAA ... Niall mnie obserwuje na twitterze i od razu napisałam do Jenifer :
- Niall Horan mnie obserwuje na twitterze :)
- Super ja tez ich obserwuje ale jeszcze nie wchodziłam na twittera więc nie wiem czy oni mnie tez ...
- Spoko jak tak to mi napisz ok ?
- Ok :)
Po chwili obserwował mnie tez Louis i Harry . A Jenifer napisała do mnie :
- Mnie obsrwuje Louis , Harry , Zayn , Niall , Liam :) ale super
- Mnie juz teraz wszyscy :)
1. ROZDZIAŁ
Rano wstałam z łózka i poszłam sie przebrac oraz umyć . Potem zeszłam na dół do kuchni zjeść śniadanie razem z rodzinką . Mamusia i Tatuś zrobili pyszną jajecznice , zjadłam całą moją porcje popiłam herbatką i poszłam do szkoły . Był to ostatni poniedziałek w tej szkole poniewaz już w piatek koniec nauki , a za to w sobote wielka imprezka dla wszystkich klas które zkonczyły szkołe . Myślałam o tej impresce całą droge do szkoły a potem w szatni spotkałam moją najlepszą przyjaciółke Jenifer i zaczełysmy temat o imprezie i stwierdziłysmy , ze mozna by było zaprosic jakiś slawny zespół ale tą myśl przerwała nam Alice która własnie przyszła do szatni i powiedziała :
- Hej dziewczyny nie wiecie czy Taylor przyjdzie dzisiaj do szkoły ? Bo nie odpisała mi dzisiaj rano ...
- Nie wiem . Powinna być .- Powiedziałam i w tej chwili weszła do szatni Taylor i powiedziała :
- Hej dziewczynki . Przepraszam , ze ci nie odpisałam Alice ale dopiero teraz popatrzałam na komórke bo wstałam dzisiaj za pózno i prawie bym sie spóżniła do szkoly
- Dobrze nic sie nie stało ale na przyszłość patrz sie na komórke bo juz miałam do ciebie dzwonić czy czasami nie jestes chora . - Powiedziała Alice
W tej chwili zaczął dzwonić dzwonek na lekcje . Szybko pobiegłyśmy do klasy bo nasza pani od Historii nie lubi gdy ktoś sie spóżnia .
Po lekcjach poszłyśmy wszystkie do domów . W domu czekał na mnie ciepły obiadek . Nikogo nie było w domku , tylko ja wiec jak zawsze w takiej sytuacji włączałam TV i sluchalam piosenek oraz dare sie na caly glos . Zaczeła leciec jakaś fajna piosenka " one thing " zapisałam sobie tytuł w notatkach w telefonie . Potem zjadłam obiadek i wziełam mój niebieski laptop i weszłam na neta wpisałam tytuł piosenki , która mi sie spodobała i wyskoczyły mi informacje o zespole " One Direction " . Wszystko o nich przeczytałam , ściągłam sobie wszystkie piosenki , które od razu polubiłam . Zdjecia wykonawców też ściągłam i okazało sie ze oni pochodzą z Wielkiej Brytani wiec mam szanse ich kiedyś zobaczyć bo ja tez tu mieszkam . Zadzwoniłam do Jenifer i opowiedziałam jej o tym zespole a ona na to :
- Wiem też słuchałam tej piosenki w TV ... nawet ładni są no nie ?
- No i to jeszcze jak... a najbardziej ten blondynek Niall
- A mi sie spodobał ten Louis - powiedziała Jenifer
- Ściągnełam sobie wszystkie ich piosenki i zdjecia ..... he he he
- Ja tez ... hi hi hi to do jutra pa
- Pa
Potem do domu wróciła moja mama z siostrą Emmą i spytała sie :
- Jak ci córeczko minął dzien ?
- Wspaniale mamo a wam ?
- Mi dobrze a Emmie chyba tez bo jak ją odebrałam ze szkoły to była strasznie wesoła i dostała 5 z geografi .
- To pójde jej pogratulowac na góre
Po gadałam chwile z moją młodszą siostrą i pomogłam zrobić jej zadania a potem udałam sie znowu na internet zeby wejść na twittera i od razu musiałam znaleść ten zespół . Po paru minutach znalazłam wszystkich członków . Dodałam ich do obserwowanych . Potem poszłam do łazienki przebrałam sie w piżame i zeszłam zjeść kolacje . Póżniej poszłam spac i śnić o tym , ze moze kiedyś ich spotkam ...
- Hej dziewczyny nie wiecie czy Taylor przyjdzie dzisiaj do szkoły ? Bo nie odpisała mi dzisiaj rano ...
- Nie wiem . Powinna być .- Powiedziałam i w tej chwili weszła do szatni Taylor i powiedziała :
- Hej dziewczynki . Przepraszam , ze ci nie odpisałam Alice ale dopiero teraz popatrzałam na komórke bo wstałam dzisiaj za pózno i prawie bym sie spóżniła do szkoly
- Dobrze nic sie nie stało ale na przyszłość patrz sie na komórke bo juz miałam do ciebie dzwonić czy czasami nie jestes chora . - Powiedziała Alice
W tej chwili zaczął dzwonić dzwonek na lekcje . Szybko pobiegłyśmy do klasy bo nasza pani od Historii nie lubi gdy ktoś sie spóżnia .
Po lekcjach poszłyśmy wszystkie do domów . W domu czekał na mnie ciepły obiadek . Nikogo nie było w domku , tylko ja wiec jak zawsze w takiej sytuacji włączałam TV i sluchalam piosenek oraz dare sie na caly glos . Zaczeła leciec jakaś fajna piosenka " one thing " zapisałam sobie tytuł w notatkach w telefonie . Potem zjadłam obiadek i wziełam mój niebieski laptop i weszłam na neta wpisałam tytuł piosenki , która mi sie spodobała i wyskoczyły mi informacje o zespole " One Direction " . Wszystko o nich przeczytałam , ściągłam sobie wszystkie piosenki , które od razu polubiłam . Zdjecia wykonawców też ściągłam i okazało sie ze oni pochodzą z Wielkiej Brytani wiec mam szanse ich kiedyś zobaczyć bo ja tez tu mieszkam . Zadzwoniłam do Jenifer i opowiedziałam jej o tym zespole a ona na to :
- Wiem też słuchałam tej piosenki w TV ... nawet ładni są no nie ?
- No i to jeszcze jak... a najbardziej ten blondynek Niall
- A mi sie spodobał ten Louis - powiedziała Jenifer
- Ściągnełam sobie wszystkie ich piosenki i zdjecia ..... he he he
- Ja tez ... hi hi hi to do jutra pa
- Pa
Potem do domu wróciła moja mama z siostrą Emmą i spytała sie :
- Jak ci córeczko minął dzien ?
- Wspaniale mamo a wam ?
- Mi dobrze a Emmie chyba tez bo jak ją odebrałam ze szkoły to była strasznie wesoła i dostała 5 z geografi .
- To pójde jej pogratulowac na góre
Po gadałam chwile z moją młodszą siostrą i pomogłam zrobić jej zadania a potem udałam sie znowu na internet zeby wejść na twittera i od razu musiałam znaleść ten zespół . Po paru minutach znalazłam wszystkich członków . Dodałam ich do obserwowanych . Potem poszłam do łazienki przebrałam sie w piżame i zeszłam zjeść kolacje . Póżniej poszłam spac i śnić o tym , ze moze kiedyś ich spotkam ...
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)